W twórczym tyglu ideowych inspiracji stojących u podstaw Falangi miesza się i łączy wiele różnorakich prądów: od narodowego radykalizmu po reakcyjny konserwatyzm, od mocarstwowej estetyki po idee państwa organicznego. Symbolicznym wyrazem tego "kulturowego imperializmu" i "integralnej prawicowości" są barwy naszej organizacji: biały symbol falangi na czerwono-czarno-czerwonej fladze nawiązującej do Falangi Hiszpańskiej. Oczywiście, warunkiem inkorporacji idei oraz podstawą ich integrowania jest istnienie zwornika będącego zarazem punktem odniesienia; tym niepodlegającym dyskusji clé de voûte jest dla nas rzymska wiara katolicka. Uniwersalizm kontrrewolucji wynika więc z uniwersalizmu Krzyża. Pragnienie obrony łacińskich podstaw Europy łączy się w jedną harmonijną całość z chęcią wywyższenia własnego narodu w służbie Panu.
Szacunek i przywiązanie do wiary i narodowych tradycji zwłaszcza dziś stają się (bez cienia przesady!) kwestią życia i śmierci, przetrwania lub całkowitej utraty tożsamości. Należy zdać sobie jednak sprawę, że tradycje, którymi żyje patriotyczna, wciąż malejąca część narodu, nie są owocem arbitralnych politycznych rozstrzygnięć, lecz skomplikowaną i delikatną materią, w której sentyment splata się z symbolem a pieśń z historią przodków. Doprawdy, nie śmielibyśmy nazywać się Polakami, dumnymi synami swej Ojczyzny, gdybyśmy nie rozumieli i nie podzielali tych wzruszeń, związanych przede wszystkim z II Rzeczypospolitą. Lekceważenie uczuć i przywiązania do konkretnych aspektów historii i dziedzictwa narodu w imię ideologii to droga już nawet nie lewicy, ale lewactwa. Podejmując dziedzictwo polskiego ruchu narodowego, nie widzimy powodu, by w imię nieaktualnych sporów politycznych popełniać taką niegodziwość jak plucie na tradycję piłsudczykowską. Tradycję, dodajmy, która przejawia się nie w jakiejkolwiek partii systemu mającego na celu prezerwację czerwonych gnid, lecz przede wszystkim w etosie polskiego żołnierza. Żołnierza, który pomimo ciągłego osłabiania polskiej obronności i morale przez czynniki polityczne wciąż odznacza się niesłychanym honorem i heroizmem, który wciąż potrafi się bić -czego dowód dał na spalonej słońcem irackiej pustyni, pod City Hall'em w Karbali.
Dzielenie narodu na linii endecy-piłsudczycy jest anachronizmem. Współcześnie nad legionowym orłem widnieje korona z Krzyżem, a gdy zagrożona będzie Ojczyzna, narodowcy i strzelcy znów pomaszerują ramię w ramię. W śpiewniku Falangi "Wymarsz Uderzenia" sąsiaduje z "Pierwszą Brygadą"."
Michał Prokopowicz
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Falanga Michał Prokopowicz Pilsudski Dmowski narodowy radykalizm patriotyzm faszyzm Karol Jasiński. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Falanga Michał Prokopowicz Pilsudski Dmowski narodowy radykalizm patriotyzm faszyzm Karol Jasiński. Pokaż wszystkie posty
niedziela, 8 listopada 2009
Subskrybuj:
Posty (Atom)